LANGUAGE: PL | EN | DE | RU | LT
http://grunwald.warmia.mazury.pl
Bitwa już się rozpoczęła!

Diorama w nowej odsłonie

23.04.13
Jedną z najciekawszych atrakcji prezentowanych w Muzeum jest diorama bitwy pod Grunwaldem. Prezentowana w zeszłym roku pilotażowa makieta została wzbogacona  o nowe sceny i zainstalowane już na stałe figury. Na 6m2 makiety oddającej topografię historycznego trójkąta Grunwald-Stębark-Łodwigowo  znalazło się 1300 figurek w skali 1:72 (20 mm).. Nad dioramą pracowali warszawscy modelarze z PMiHW i Federacji Rekonstrukcyjnej REKO pod kierunkiem Jana Nałęcza.
 
Do budowy scenerii użyto kartonu, drewna, styropianu, mat modelarskich, drzewek, krzewów, piasku, mas plastycznych oraz wielu innych materiałów. Łączna waga makiety to kilkadziesiąt kilogramów. Na makiecie znajduje się 1300 figur, w większości rycerzy konnych. Piesi wojownicy, knechci, łucznicy, czy służba obozowa skupieni zostali wokół sceny przedstawiającej zdobycie krzyżackiego obozu. Nie zabrakło obsługi artylerii, czy okolicznych mieszkańców, którzy według przekazu Jana Długosza obserwowali przebieg bitwy z drzew.

- Kompletując modele i figury, korzystaliśmy w dużej części z zestawów do sklejania oferowanych przez firmy modelarskie operujące na rynku polskim oraz na rynkach zagranicznych. Znaczna część figur, aby pasować do realiów historycznych i scen walki, musiała zostać przez nas przerobiona lub wyrzeźbiona od podstaw – mówi kierujący projektem Jan Nałęcz. - W obrazie bitwy zaburzono proporcjonalnie wszystkie odległości, zmniejszając je w skali 20-krotnej – dodaje.
Diorama odwzorowuje schematycznie ogólny układ sił w kilku momentach bitwy. Na podstawie interpretacji źródeł historycznych oddano rozmieszczenie poszczególnych chorągwi oraz domniemane położenie innych jednostek. Na dioramie przesunięty został również wymiar czasu poszczególnych etapów bitwy. Projekt w założeniu nie jest więc "stop-klatką". Zostały na niej zaaranżowane obok siebie sceny, które w rzeczywistości nie działy się jednocześnie. Na prawym skrzydle widzimy więc początek odwrotu wojsk litewsko-tatarskich oraz pozostałe na polu bitwy pułki smoleńskie, z trudem utrzymujące swoją pozycję. Przebieg bitwy ze wzgórza obserwuje król Władysław II Jagiełło. Pomimo zwiniętej chorągwi dostrzegł go rycerz Dipold von Kokeritz z Łużyc, a polski król przyjął wyzwanie do pojedynku. Pośrodku możemy dostrzec główne starcie wojsk polskich i krzyżackich. Prowadzony przez Wielkiego Mistrza odwód ustawia się w szyk kolumnowo – klinowy, a sam Ulryk von Jungingen za chwilę polegnie. W bitewnym zgiełku dostrzec możemy także Zawiszę Czarnego z Garbowa. Widząc śmierć swojego przywódcy rycerze krzyżaccy rejterują z pola bitwy, uciekając drogami prowadzącymi na Ostródę czy chroniąc się w bagnistych lasach w pobliżu Grunwaldu.

Diorama jest doskonałym przykładem rekonstruowania, przekazywania i promowania wiedzy historycznej, spełniając rolę edukacyjną i poznawczą, a ich odbiór szczególnie przez młodych widzów jest bardzo entuzjastyczny. Autorzy budując dioramę i aranżując na niej sceny historyczne, korzystali z ikonografii i literatury, zgromadzonej dzięki pomocy archeologów, muzealników, historyków, rekonstruktorów i pasjonatów.
POWRÓT DO LISTY
WEŹ UDZIAŁ W WIELKIEJ INSCENIZACJI
Copyright by Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie